Internauta: Wszystko się zaczęło, gdy maturzyści definitywnie jako miejsce studniówki wybrali nie [jedną z restauracji] w Orzyszu, tylko [hotel] w Piszu.
Wszystko się zaczęło, gdy maturzyści definitywnie jako miejsce studniówki wybrali nie [jedną z restauracji] w Orzyszu, tylko [hotel] w Piszu.
Nie spodobało się to dyrektorowi orzyskiego ogólniaka. Najpierw zabronił ćwiczenia poloneza podczas lekcji w-f, zakaz odwołał, ale zabronił nauczycielom (pod groźbą zwolnienia) udania się na ten bal.
>>>>> Mrągowo popiera Orzysz
W Piszu z uczniami bawiło się raptem 3 nauczycieli i... wicestarosta piski!
Ciekawe, czy było mu przyjemnie? A pan Dyrektor chodzi nadal nadąsany na uczniów? Dla kogo jest szkoła? Kto jest jej klientem? Czy taka postawa dyrekcji szkoły jest właściwa?
Internauta
Od redakcji: z tekstu usunięto nazwy lokali
Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Były uczeń LO w Orzyszu, Utworzony: 2010-02-19 14:15:43, IP: 212.244.*.*
To uczniowie powinni sobie wybrać miejsce gdzie odbędzie się Ich bal Dyrektor od kiedy pamiętam to wymyslał durne zakazy nie będę opisywał co u mnie przed studniówką się działo bo nie ma się czym chwalić ale myślałem że gość poszedł po rozum do głowy a tu dalej to samo dziwi mnie to że ten gość jest dyrektorem grubo ponad 15 lat jak nie 20!!! Czy już nie ma odpowiednich kandydatów na to stanowisko?!Temu człowiekowi powinni już dawno podziękować!!!
zgłoś nadużycie Gość, Utworzony: 2010-02-16 16:48:08, IP: 83.18.*.*
Żelazna ręka to za mało,liczą się wyniki nauczania. A może czas się zastanowić czy tak długa kadencja Dyrektora nie była spowodowana brakiem odpowiedniego następcy, który po zmianie przepisów nie spełniał wymagań żeby stanąć do konkursu (np studia podyplomowe z zarządzania oświatą), a z zewnątrz nikt nie chciał przyjść do orzyskiego LO ...myślę, że na rok szkolny 2010/2011 można pokusić się o rozpisanie konkursu (kandydaci spełniający warunki już są przygotowani, a tak na marginesie to władze powiatu mają większe problemy i ciekawsze stołki niż Dyrektor LO w Orzyszu.Może tym razem opina publiczna coś zmieni...A co do apelu to już przegięcie...tylko, że takie straszenie może przynieść konsekwencje prawne ale nie dla dzieciaków tylko w drugą stronę.Ktoś wcześniej słusznie zauważył, że w większym mieście problem już dawno by rozwiązano.
zgłoś nadużycie mąż nauczycielki, Utworzony: 2010-02-16 12:42:33, IP: 95.49.*.*
To tego nie wiedziałem. To jednak przegiął. Zwracam honory, chociaz podtrzymuję zdanie o opinii o Dyrektorze.
zgłoś nadużycie ania, Utworzony: 2010-02-16 10:11:26, IP: 79.189.*.*
Mężu nauczycielki
widać nie jesteś na bieżąco...żona nie przekazała?Pan dyrektor zorganizował apel na który zaprosił policję by zastraszyć młodzież i uprzedzić ich swobodne wyrażanie zdania na tym właśnie forum... istny cyrk